|
Blog > Komentarze do wpisu
Kolejne warsztaty
Dwa dni pod rząd pisania :) Te wczorajsze były pod egidą mojego stowarzyszenia. Hasłem przewodnim była Wisława Szymborska. Najpierw krótki tekst, szkic, w oparciu o wybrany jej wiersz. Stworzyłam coś fajnego po lekturze "Miłości od pierwszego wejrzenia", ale pomysł na historię miałam przewrotny. I chyba dziewczyny nie zrozumiały go tak jak jak chciałam, bo uznały za romantyczny, gdy to smutna historia o tym, że czasem lepsze oswojone nieszczęście, niż mglista obietnica szczęścia, które może nigdy się nie zdarzyć. Trzeba będzie kiedyś poprawić. Kolejne ćwiczenie - opierając się na wierszach noblistki, gdzie potrafiła w oparciu, o z pozoru, pospolity przedmiot (cebula, kamień), stworzyć klimatyczną historię w wierszu. Losowałyśmy zdjęcie jakiejś rzeczy i miałyśmy napisać wiersz. Wyszło mi coś bardzo fajnego o... klamce. To chyba nawet erotyk jest :) W ogóle jestem wczorajszym wieczorem zachwycona. Tak popłynęłam, otworzyłam się. Pisałam tak, jak dawno mi się nie zdarzyło. Znowu poczułam się choć przez chwilę wyjątkowa. środa, 29 lutego 2012, bezcielesna
|
|