To historia o tym, że można zostać bez faceta, pracy, perspektyw, pieniędzy, za to z dzieckiem. To historia o tym, że potem można nie zrobić kariery, nie realizować pasji, ani nie spotkać mężczyzny swojego życia. To historia o tym, że powyższe nie dadzą ani frustracji, ani zadowolenia życiowego. To historia o tym, że można żyć wbrew schematom, które narzuca samotnej kobiecie kultura popularna. Czyli zwyczajnie.
Blog > Komentarze do wpisu
Panna Bardzo

Wiertka to ostatnio Panna Bardzo. Wyraz "bardzo" stał się już nie zwyczajnym przysłówkiem, ale określeniem-kluczem podkreślającym wagę danej sytuacji, czy czynności :)

Czytam bardzo - moje dziecko przeglądające obrazki w książce.

Mama, nie śpij bardzo - poranna pobudka.

Nie sprzątaj bardzo - gdy chce sprzątać razem ze mną, ale musi po coś skoczyć do swojego pokoju, a ja mam poczekać z wyłączonym odkurzaczem

Mieszkam tu bardzo - to o jej pokoju

Listę mogłabym wydłużać, ale takie pierwsze przykłady wystarczą.

Generalnie, życie jest bardzo :)

czwartek, 28 lutego 2013, bezcielesna

Polecane wpisy

  • Gdy odchodzi św. Mikołaj

    W piątek, gdy wracałyśmy z Mikołajkowej zabawy, Wiertka podzieliła się ze mną spostrzeżeniem: - Czy może być tak, że prezenty pod choinkę przynoszą rodzice, zam

  • Urodzinowy weekend

    Mam za sobą urodzinowy weekend Wiertki. W niedzielę odbyło się przyjęcie dla jej koleżanek. Tort upiekła jedna z moich koleżanek, ze sporym rabatem - był nie do

  • Dawni rzemieślnicy

    Gdzieś tak na początku roku 2014 (wtedy też miałam dość trudny okres w życiu), pisałam, że zniszczyłam buty. Z mojej winy, skórzane powinny były być dobrze impr

Komentarze
2013/02/28 10:57:35
Szczęśliwa dziewczyna :)))
-
2013/02/28 18:33:49
Fajna ta Wiertka...bardzo :))