To historia o tym, że można zostać bez faceta, pracy, perspektyw, pieniędzy, za to z dzieckiem. To historia o tym, że potem można nie zrobić kariery, nie realizować pasji, ani nie spotkać mężczyzny swojego życia. To historia o tym, że powyższe nie dadzą ani frustracji, ani zadowolenia życiowego. To historia o tym, że można żyć wbrew schematom, które narzuca samotnej kobiecie kultura popularna. Czyli zwyczajnie.
Blog > Komentarze do wpisu
Czerwona Pełnia Księżyca

Podobno rzadka, podobno nietypowa. W dodatku zaćmienie księżyca. Dzisiejszej nocy po 2:00. Raczej będę spać, by nabierać sił przed obłędem w mojej pracy (sezonowym na szczęście). Wczoraj w nocy, o 2:00, patrzyliśmy sobie z księżycem na siebie nawzajem. Był dokładnie na przeciw mojego balkonu. Taki ogromny, wyraźny, bliski.

A to zapowiedź pełni kliknięta telefonem dziś z parku:

niedziela, 27 września 2015, bezcielesna

Polecane wpisy