To historia o tym, że można zostać bez faceta, pracy, perspektyw, pieniędzy, za to z dzieckiem. To historia o tym, że potem można nie zrobić kariery, nie realizować pasji, ani nie spotkać mężczyzny swojego życia. To historia o tym, że powyższe nie dadzą ani frustracji, ani zadowolenia życiowego. To historia o tym, że można żyć wbrew schematom, które narzuca samotnej kobiecie kultura popularna. Czyli zwyczajnie.
Blog > Komentarze do wpisu
Czy pamiętasz lata 90te? :)

Brałam wczoraj udział w zabawnym wydarzeniu – quiz na temat wiedzy o latach 90tych. Lata 90te darzę ogromnym sentymentem, może dlatego, że udało mi się je przeżyć ;) Jednak to byłby temat na oddzielny wpis.

Ograniczeń dla uczestników nie było – można było startować grupowo, pojedynczo. Każdy dostał kartkę z tabelką do wpisywania odpowiedzi, długopis. Spodobało mi się to, bo za wpisywaniem na kartkę introwertyk może się ukryć. Gdyby trzeba było się zgłaszać i wypowiadać, to bym się nie odważyła. Pytań było 60 i wszystkie dotyczyły tego okresu w Polsce. Pogrupowano je w sześć kategorii – polityka, Warszawa, architektura, „cudowne lata” (ogólnie), „kto to powiedział?” oraz „co jest na zdjęciu?”. Każde pytanie było zilustrowane zdjęciem, opisem. Dominowały budynki, miejsca w Warszawie, bo autor pytań, prowadzący quiz oraz prowadzący kawiarnię w jednej osobie jest także przewodnikiem miejskim. Miałam przyjemność brać udział w jego spacerach. Stąd też trafiłam do tej kawiarni, która znajduje się totalnie na drugim końcu miasta. Prowadzący zachęcał do odpowiadania, dzieląc się refleksją, że przy niektórych quizach (nie był to pierwszy taki konkurs) nawet 30% daje duże szanse na zwycięstwo.

Pisałam odpowiedzi, w niektórych miejscach nie pamiętałam, nie wiedziałam. Od niewiedzy, bardziej wstydziłam się trochę udzielenia odpowiedzi, za to głupiej, kretyńskiej J Doszłam do wniosku, że nie wiem aż tak wiele o latach 90tych. Widocznie za dużo imprezowałam :)

Jako, że nagrodzeni mieli być wszyscy ochotnicy, zostałam na omówienie prawidłowych odpowiedzi i ogłoszenie wyników. I byłam pozytywnie zaskoczona. Zdobyłam 7 miejsce na 15 drużyn i byłam najwyżej notowaną drużyną jednoosobową J To ma jednak wpływ, czy odpowiadasz na wszystko sama, z kimś do pomocy, czy – jak zdobywcy I i II miejsca w pięcioosobowym zespole. Dlatego uznałam, że wróciłam do domu z tarczą :) Oraz z kalendarzem i sporą grudką węgla jako upominek (kawiarnia ma tydzień śląski). Węglem moje dziecko się zafascynowało. Takie pokolenie – trzymała coś takiego w ręce pierwszy raz :)

czwartek, 07 marca 2019, bezcielesna
Komentarze
2019/03/08 14:43:16
Dziwiłam się właśnie leżąc w łóżku po 20.00, że moja dobra koleżanka włóczy sie o tej porze po jakichś dziwnych miejscach ;-)
Ja lata 90 pamiętam b. źle :-( Mialam wtedy od 15 lat w górę i więcej spotkało mnie przykrości aniżeli czerpałam przyjemności. Dopiero kiedy w 1996 musiałam wydorośleć zostając mamą, pamięć zaczęła rejestrować wspomnienia :-) a tak mam w głowie z lat 90 wielką dziurę.
Cieszę się, że zdobyłaś tak wysokie podium :-) Gratulacje!!
-
2019/03/08 15:35:42
Pora dogodna. Za to spróbuj mnie namówić bym wstała o 4:30 i poszła w ciekawe miejsce przed pracą :D
Ja lata 90te pamiętam jako lata beztroski. Chcę napisać o tym wpis.
-
2019/03/08 22:21:14
a dla mnie lata 90-te to niczym nie ograniczony biznes handlowy i ... moje w nim uczestnictwo :-)
-
2019/03/09 19:53:08
kocham lata 90'te bo balowałem na studiach więc zapewne wiedziałbym mniej od Ciebie ;-)

ale piszę, bo chce zapytać czy się przenosisz w inne miejsce w Internecie w związku z likwidacją blox.pl?

M.
-
2019/03/09 23:38:03
Jutro przysiądę i będzie wspominkowo o moich latach 90tych :)
m.1974, niedługo napiszę, gdzie się przenoszę. Bo będzie dalej :)