To historia o tym, że można zostać bez faceta, pracy, perspektyw, pieniędzy, za to z dzieckiem. To historia o tym, że potem można nie zrobić kariery, nie realizować pasji, ani nie spotkać mężczyzny swojego życia. To historia o tym, że powyższe nie dadzą ani frustracji, ani zadowolenia życiowego. To historia o tym, że można żyć wbrew schematom, które narzuca samotnej kobiecie kultura popularna. Czyli zwyczajnie.

Wpisy z tagiem: Pożegnania

poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Pożegnania

FB wyrzucił mi post sprzed 5 lat. To sprawiło, że odgrzebałam wpis z bloga, który dotyczył tamtego wydarzenia. Beztroskiego weekendu na Mazurach.

http://balladaozakrecie.blox.pl/2011/08/Plynie-sie-po-to-aby-plynac-idzie-sie-po-to-aby.html

Życie przewrotnie się plecie. Ów znajomy, który gościł nas wtedy na łódce, zapalony żeglarz, spędzający większość lata na jeziorach, został w ostatni piątek pochowany. Z zeszłorocznego sezonu żeglarskiego wrócił z przedłużającą się gorączką. Dwa miesiące zajęło lekarzom zdiagnozowanie raka płuc. Od razu zaczął źle znosić chemię. Kontakt był z nim głównie przez sms. 20 sierpnia zmarł.

I potem nagle sieć wyrzuca takie wspomnienie. Co z nami będzie za pięć lat?

Tagi