To historia o tym, że można zostać bez faceta, pracy, perspektyw, pieniędzy, za to z dzieckiem. To historia o tym, że potem można nie zrobić kariery, nie realizować pasji, ani nie spotkać mężczyzny swojego życia. To historia o tym, że powyższe nie dadzą ani frustracji, ani zadowolenia życiowego. To historia o tym, że można żyć wbrew schematom, które narzuca samotnej kobiecie kultura popularna. Czyli zwyczajnie.

Wpisy z tagiem: teatrzyk w przedszkolu

wtorek, 24 marca 2015
Teatrzykowo

Niedawno padł pomysł, żeby na zakończenie roku przedszkolnego i pożegnanie najstarszych grup rodzice zrobili dla dzieci teatrzyk. Czyli sami zagrali :) To ma być niespodzianka dla maluchów :) Część chętnych zgłaszała się mailem, część wpisywała na listę na korytarzu.

Zgłosiłam się od razu. Nie wiem dlaczego, ale lubię robić coś  z ludźmi, dla ludzi. I chcę przełamać barierę wstydliwości w byciu tym poważnym dorosłym.

Na maila dostaliśmy tekst napisany przez jedną z mam, żebyśmy na pierwszym spotkaniu rozdzielili role. Są tam żabki, kotki, zajączki oraz główne role niegrzecznego misia i jego mamy. Wiem, jak wyglądają inne mamy. Od razu odpisałam, że ze względu na moje gabaryty raczej zostaje mi postać misia, albo jego mamy :)

Wczoraj, w sali przedszkolnej, było pierwsze zebranie. Przyszło piętnaścioro rodziców (dwoje jeszcze dojdzie). Wszystko matki. Panowie jakoś nie rwą się do występów. Były mamy dzieci z wszystkich grup, nawet tych najmłodszych. Z moimi gabarytami nie było najgorzej, ale i tak zgłosiłam się na mamę misia. Druga rola jeśli chodzi o objętość tekstu :) Każdy zgłosił kogo chce grać, wytypowała się samozwańcza reżyserka (niech jej będzie). Następne spotkanie po świętach. Mamy mieć już pomysły na skromne kostiumy - nic z drogiej przebieralni i zwierzątka muszą mieć spójną stylizację.

Atmosfera była trochę jak na imprezie w szkole średniej. Reżyserka musi na kolejne spotkanie przynieść tubę albo gwizdek, żeby zdyscyplinować rozchichotane panie. Lubię, gdy dorośli odrzucają maski zadęcia i robią się wyluzowani :)

Teraz zastanawiam się nad kostiumem mamy misia :) Buzię misia już mam :)

Tagi